sobota, 6 lutego 2010











I. Książka,która zapadła w Ciebie w dzieciństwie..

Hmm..moje dzieciństwo nie było spokojne,nie było dobrym czasem na czytanie,choć w podstawówce byłam wzorową uczennicą to przyznam,że wszystkich lektur obowiązkowych też nie przeczytałam..potem tak na początku liceum czytanie zaczęło mnie wciągać...okres buntu,a tym samym książki o buntowniczej i dość ciężkiej tematyce..np. Barbara Rosiek "Pamiętnik narkomanki" i Christine F. "My,dzieci z dworca Zoo"..to były moje dwie "biblie",które przeczytałam po kilka razy przepisując do zeszytu cytaty,fragmenty..książki te uświadomiły mnie i mocno utwierdziły w przekonaniu,że używki to rzecz destrukcyjna dla ciała i dla duszy..w dobrym dla siebie czasie je przeczytałam..myślę,że w odpowiednim czasie podsunę je mojej córce.

II. Do jakiej książki wracasz,kiedy tego potrzebujesz? Dlaczego?

Zaglądam często do "Inteligencji emocjonalnej" Daniela Golemana..Jest to książka,którą kupiłam podczas studiów przygotowując się do egzaminu bodajże z dydaktyki..bardzo mi pomogła w zaliczeniu tego egzaminu,głównie właśnie nią się posiłkowałam...to książka-poradnik(bagatela 500stron)..głównym jej przesłaniem jest to,że odniesienie życiowego sukcesu zależy od naszej samoświadomości tj.od kontrolowania własnych emocji,od wytrwałości w dążeniu do celu,ale i od zdolności do empatii i umiejętności społecznych,czyli właśnie od współczynnika inteligencji emocjonalnej..jest tu rozdział o umiejętnej krytyce,o uprzedzeniach,a nawet o tym jak wychować łobuza..wspaniała książka pełna przykładów z życia,polecam :)

III. Książka,która kojarzy ci się z twoim życiem..

Niewątpliwie jest to "Polka" Manueli Gretkowskiej..dziennik prowadzony podczas ciąży,opisujący miłość do nienarodzonego jeszcze dziecka,opisujący fizyczność,czyli zmiany jakie zachodzą w ciele kobiety podczas tych 9 m-cy i porodu.Książka ta zawiera mnóstwo ironicznych opisów codzienności,co mi się w niej bardzo podoba.Wiadomo,że jest mi bliska taka tematyka,gdyż byłam w ciąży już dwa razy..choć za każdym razem przechodziłam inaczej ten stan.


Zapraszam do odpowiedzi na powyższe pytania Holdena,MajaK,Zeruyę i Babski Świat

6 komentarzy:

  1. ...:):)...zostałam wezweana do tablicy...odpowiem wieczorem bo jestem w pracy..a jako niepisata tylko obrazkowa.. nie mam jak odpowiedzieć....:):)...

    OdpowiedzUsuń
  2. a więc:)

    1. odpowiem zaskakująco, ale kochałem, uwielbiałem i spałem z tą książką, a mianowicie - "O psie, który jeździł koleją". Do dzisiaj mam sentyment do tej opowieści:)

    2. Wracam do dwóch książek często, gęsto i wręcz codziennie - to Mistrz i Małgorzata oraz Buszujący w zbożu. Ponadto nie wyobrażam sobie życia bez poezji, a więc Lipska, Harasymowicz, Wojaczek, Bursa, Borges:)

    3. Moja książka to Buszujący w zbożu. Daltego jestem Holdenem!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ..no to stworzyłam....:):)....

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie. Jednak ta zabawa w ksiązki dała wiele pozytywnych wspomnień i przemyśleń. Dziękuję za przyjęcie zaproszenia. Wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio pisanie u siebie idzie mi z takim trudem, że chyba jedynie w komentarzu ,,,
    1). czytam odkąd pamiętam i wracałam wielokrotnie do komiksów Thorgala, Musierowicz, Siesickiej, Małego Księcia, notorycznie czytałam wtedy historie o indianach i przygody Tomka Szklarskiego - do których teraz już nie wracam...
    2).Inteligencję Emo pożyczyłam koleżance i przepadła na zawsze :) ... a wracam do Biegnącej z wilkami: bo mądra, do Książek Dicksona, bo ukazują możliwości człowieka i pozwalają wędrować pomiędzy światami - za to samo również do Orsona Scotta Carda, Do Mistrza i Małgorzaty dla Magii słów... i tak dalej :)
    3). nie wiem

    Uwielbiam książki !

    Uściski

    OdpowiedzUsuń